Deepak Chopra jest jednym z największych duchowych guru oraz autorów na całym świecie. Jest autorem ponad osiemciesięciu książek tłumaczonych na ponad czterdzieści języków. Więcej niż dwadzieścia z nich znalazło się na topie listy bestsellerów magazynu New York Times, robiąc z autora przewodnika w duchowości i sposobie myślenia. Choć wychował się w religii hinduskiej nie zaś chrześcijańskiej, Deepak często wspomina o Jezusie. Napisał nawet książkę pod tytułem “Trzeci Jezus”. Tak samo jak wiele osób przed nim, Chopra odrzuca biblijnego Pana Jezusa wstawiając na Jego miejsce kłamliwą karykaturę.

Pan Chopra głosi, iż prawdziwy Jezus według historii był jedynie człowiekiem, nie Osobą boską ani też nie jest jedynym Synem Bożym. Uważa, iż Jezus był po prostu człowiekiem jak my wszyscy, z niedoskonałościami, który musiał się uczyć, medytować, wzrastać i dążyć do doświadczenia boskiego oświecenia. Według Chopry, Jezusowi podołał zadaniu otrzymania, „świadomość Boga”, obecnie zaś jest wspaniałym przykładem dla świata tak jak dużo innych oświeconych dusz.

Książka Chopry przedstawia nieprawdziwe teorie o podróży Jezusa na Wschód, gdzie miał odkryć starożytny mistycyzm i osiągnąć zdolności uzdrawiania. Przedstawia też tego wymyślonego Jezusa jako hinduskiego mistyka – mieszankę Buddy z poprawnym Żydem, spędzającym wiele czasu na medytacji w pozycji lotosu (siedząc ze skrzyżowanymi nogami). Tego typu publikacje przedstawiają ludziom nowego Jezusa, wszystkie zaś wymysły podając bez cienia faktów czy strzępka rzeczywistych dowodów. Nigdy nie udało mi się znaleźć żadnego naukowego poparcia dla owych podwazalnych twierdzeń, mało też ludzi spoza grup duchowości New Age bierze je nawet poważnie.

Sfabrykowany Jezus.

Pan Chopra wymyśla wiele teorii na temat Jezusa, Kościoła Katolickiego, Biblii oraz pierwszych Chrześcijan, lecz bez najmniejszych dowodów. Od początku do końca przedstawia hipotezy i duże uogólnienia za „prawdę”. Nie ma zatem powodu, aby wierzyć Deepakowi Chopra kiedy uważa, iż „chrześcijański Jezus” to Jezus nieprawdziwy, który nigdy tak naprawdę nie istniał.

Chopra głosi zniesienie wszelkicg doktryn, dogmatów oraz przykazań, a także proponuje nauczyć się być wierzącym, ale nie religijnym. Tak jak wiele guru New Age, Chopra uczy, iż dobro i zło to tylko nieistniejące iluzje. Głosi: „Nowym aspektem, który musisz wytworzyć, jest przeciwieństwo dualności. Nigdy więcej konceptu ciemność przeciw światłu. Nigdy więcej żadnych ustalonych granic dzielących tego co bezpieczne od tego co niebezpieczne, Boga od Szatana, siebie od kogoś innego.”

Chrześcijanin musi być utwierdzony w swojej wierze i przenigdy nie czytać takich dziwnych teorii. Chopra mówi wprost, iż według niego nie ma żadnej różnicy pomiędzy Panem Bogiem i Szatanem. Uważa, iż te dwa byty są tylko konstruktami, które sami stworzyliśmy wyobraźnią, a których tak naprawdę nie ma. Bez względu na wpływ i inspirację danej książki czy jej autora, tego typu obce teorie muszą być jedynie ostrzeżeniem, iż nie pochodzą one od Boga i trzeba ich unikać. Nie powinniśmy ignorować mocno antychrześcijańskich motywów. Deepak Chopra wprost rezygnuje z nauk chrześcijańskich i głosi fałszywego Jezusa. Musimy więc wziąć go za fałszywego przewodnika duchowego.

Osobista, pełna miłości relacja z Jezusem jest tym, na czym opiera się całe Chrześcijaństwo. Tak więc jak nie wolno nam przestać przestrzegać zbioru przykazań czy odrzucić relację z Jezusem, tak samo nie wolno nam przyjmować zasad oraz doktryn, które zagrażają naszej wierze, aby złudnie być mocniej „oświeconymi”. Jezus sam głosił takie powiedzenie: „Jeśli mnie miłujecie, będziecie przestrzegać moich przykazań” (Ewangelia wg Św. Jana, 14:15). Podobnie: „Dlaczego nazywasz Mnie Panem, a nie przestrzegasz tego, co ci nakazuję?” (Ewangelia wg Św. Łuksza 6:46). Nie wolno nam odrzucić nauk danych nam od Jezusa i zachowywanych przez Jego Kościół. Trzeba nam żywej wiary oraz posłusznego, wiernego serca!