(Czy trafisz przez to do piekła?)

Jest to dobre pytanie, które czasami jest mi zadawane. Celem ma być dla nas pójście do nieba, bywa to jednak trudne, ponieważ diabeł czai się na każdym kroku. Mamy na drodze dużo pokus i przeszkód, mniejszych i większych, a nawet takich zagrażających życiu (to są właśnie grzechy śmiertelne). W podróży ku świętości i do niebu są to grzechy, których chcemy szczególnie uniknąć.

Co to więc jest grzech śmiertelny? Czym się różni od grzechu powszedniego? Czy trafiamy do piekła, gdy popełnimy grzech śmiertelny? To są bardzo trafne pytania. Przeczytaj więc ten artykuł.

Czym jest grzech śmiertelny? To bardzo poważny grzech, w przeciwieństwie do mniejszych grzechów nazywanych powszednimi. Przedstawię zobrazowanie  różnicy. Wyobraź sobie, iż któregoś dnia Twój najlepszy przyjaciel ma w portfelu dwa dolary. Nie myśląc za dużo, bierzesz sobie te pieniądze, bo ich potrzebujesz. Gdy przyjaciel się dowiaduje, zaufanie jest nadszarpnięte. Przyjaciele nie robią przecież czegoś takiego. Po głębokich przeprosinach jednak on Ci przebacza. Choć zaufanie jest nadszarpnięte, Wasza przyjaźń nadal trwa. Twoje działanie były niewłaściwe, lecz nie aż tak poważne aby zupełnie zakończyć przyjaźń.

Wyobraź sobie teraz z kolei bycie w domu tego przyjaciela. Zwierza Ci się z tego gdzie rodzice przechowują ok. 1000 dolarów. Załóżmy, że bardzo chcesz zarobić więcej bo np. Twoja dziewczyna naciska byś kupował jej więcej prezentów i częściej z nią gdzieś wychodził. Choć czujesz tę presję, zdajesz sobie sprawę z tego, iż kradzież jest czymś bardzo złym. Zastanawiasz się nad tym chwilę i decydujesz się jednak ukraść te pieniądze dla własnej korzyści, bez względu na szkody, jakie sprawi to Waszej przyjaźni.

Przyjaciel dowiaduje się o tej kradzieży. Zszokowanemu i przerażonemu, trudno mu uwierzyć, że jeden z jego najlepszych kolegów zdradził go oraz jego rodzinę. Nie był jedynie mały błąd. Było z uczynione z premedytacją. Ze złością mówi Ci on, iż prawdziwi przyjaciele czegoś takiego nie robią i że nie masz żadnego szacunku dla niego i jego rodziny. Mówi: “Jeżeli nie zwrócisz tych pieniędzy to Cię pozwę i postawię przed sądem”. Przyjaźń na tym się kończy.

To jak widać całkiem inna sytuacja. Przyjaźń jest całkowicie zepsuta. To Ty jednak postanowiłeś ją zniszczyć gdy podjąłeś tę błędną decyzję. To jest właśnie różnica pomiędzy grzechem śmiertelnym a powszednim (rozróżnienie podane jest też w Piśmie Świętym, 1 J 5:16-17).

Grzechy powszednie też szkodzą relacji z Panem Bogiem lecz nie niszczą tej więzi i możemy je o wiele łatwiej naprawić. Grzech śmiertelny natomiast zupełnie przerywa naszą relację z Panem Bogiem i odcina od życia z Nim. Kończy tę relację a więc ​​tracimy Jego przyjaźń i łaskę. Nie masz relacji z Bogiem więc nie możesz iść do Komunii Świętej aż udasz się do Spowiedzi. Człowiek nie może wejść do nieba z niewyspowiadanym grzechem śmiertelnym w duszy.

Naturalnie każdy chce uniknąć śmiertelnego grzechu lecz by to zrobić, musimy najpierw zrozumieć dokładnie czym on jest. Są 3 warunki by grzech uznany był jako śmiertelny:

1.Po pierwsze, musi być naprawdę poważny – zazwyczaj chodzi o złamanie jednego z 10 Przykazań, czyli na przykład morderstwo, kradzież, bałwochwalstwo, pożądanie, cudzołóstwo, grzechy natury seksualnej itd. Może to być też celowy wybór by się nie modlić czy nie chodzić do Kościoła w niedzielę. To są jedynie niektóre przykłady. Tak czy siak, musi to być wielki, poważny grzech.

2.Drugi warunek to świadomość, że coś jest bardzo złe, pełna wiedza na temat tego, że jest to źle

3.W końcu, pomimo posiadania takiej wiedzy, świadoma decyzja by i tak to zrobić.

Są więc te 3 warunki. Poważne przewinienie. Świadomość zła. Zrobienie tego mimo wszystko. W grzechu śmiertelnym człowiek stanowczo mówi: „Panie Boże, nie interesuje mnie czego sobie życzysz, ja i tak zrobię po swojemu”.

Złamanie jednego z 10 Przykazań, niezawsze oznacza, że ​​popełnia się grzech śmiertelny, lecz najczęściej tak właśnie jest. Pamiętaj, że człowiek musi mieć pełną wiedzę, że to jest złe i zrobić to mimo wszystko. Na przykład, gdy ktoś dorastał na ulicy kradnąc i nikt nie powiedział mu, że kradzież jest czymś przeciwko Bogu, nie jest to posiadanie pełnej wiedzy. Wciąż jest to złe ale nie jest grzechem śmiertelnym. Nie czynisz czegoś bezpośrednio przeciwko Panu Bogu, bo nie znasz lepszej drogi.

Załóżmy, że grupa ludzi przy Tobie kogoś obgaduje. Może nawet nieświadomie włączasz się do tej rozmowy. Jest to zupełnie inna sytuacja od niedarzenia kogoś sympatią i podjęcia decyzji o sprawieniu by i Twoi znajomi jej nienawidzili oraz próbie zepsucia jej reputacji. Jest to zamierzone i o wiele bardziej poważne.

To także polega na różnicy między dwoma zachowaniami mężczyzny. Widzi on pół ubraną kobietę idącą po ulicy, zahipnotyzowany jej urodą, nawet w nieco niezdrowy sposób. Gdy jednak już rozpozna, że ​​tak robi, musi podjąć decyzję. Jeżeli odwraca wzrok i chwali Pana Boga za jej piękno, nie ma w tym grzechu. Jednak gdy postanowi podsycać pożądanie i wyobrażać sobie jak wygląda pod ubraniem i tak dalej, jest to wówczas świadomy wybór. Tak samo, ktoś może oglądać pornografię w swoim pokoju, co jest aktywnym wyborem pożądania i grzechu, mimo to, iż wiemy, co jest słuszne i jak powinniśmy traktować kobietę.

Współcześni Chrześcijanie, którzy są katechizowani i wzrastają w religii, dokładnie zazwyczaj wiedzą co jest słuszne,co nie, co jest dobre, a co złe. Kwestia więc jedynie tego czy postanowimy iść za tym co raduje Boga, czy samych siebie, poprzez co stajemy się swoim bożkiem. Diabeł wybrał samego siebie więc został wyrzucony z nieba i przeklęty na wieki. Najważniejsze jest to, że tylko Bóg jest prawdziwym Bogiem. My Nim nie jesteśmy. Trzeba więc wybrać podążanie za Nim, jeżeli Go naprawdę kochamy.

Każdemu coś czasem nie wychodzi. Każdy czasami popełnia grzech. Wszyscy rozrabiamy, a jeśli jesteś taki jak ja, to rozrabiasz dużo. Zazwyczaj jednak nie jest to działanie celowe lecz chwile słabości. Pewne grzechy są jednak o wiele większe i zamierzone. Grzechy śmiertelne.

Piekło przez śmiertelny grzech?

Niektórzy pytają: „A co jeżeli w ogóle nie popełniam grzechów śmiertelnych, tylko na samym końcu życia jeden? Trafię za to do piekła?”. Tak i przedstawię dlaczego. Wyobraź sobie męża, który jest wierny przez całe małżeństwo, dużo później w życiu jednak zdradza żonę. Jak by to wpłynęło na ich związek?

Co innego jakby to był moment słabości i głupoty, gdy jednak zdrajca postanawia podtrzymać związek i robi wszystko by ukryć wiadomości, usuwa historię w wyszukiwarce itp., nie jest to wówczas pojedyncza chwila słabości. Wie, że jest to złe, a mimo to tak nadal robi.

Świadomie postanawia oszukiwać i zdradzać żonę, dzieci, małżeństwo. Może próbować on usprawiedliwiać złe czyny, jednak tak naprawdę nie ma na nie usprawiedliwienia. Jeżeli wciąż będzie tak robił i zostanie przyłapany, zrujnuje to do końca ich związek (choć i tak już to zrujnowało). Odciął się od żony fizycznie, umysłowo, emocjonalnie i duchowo. Tak jak my w relacji z Panem Bogiem po grzechu śmiertelnym.

A teraz wyobraź sobie najgorsze. Załóżmy, że mąż ten zdał sobie sprawę ze swojego błędu i chcę spróbować to naprawić. W drodze do domu jednak ma wypadek samochodowy i umiera. Konsekwencje jego działań są teraz już na zawsze, bez możliwości naprawy. Przez wypadek nigdy nie mógł przeprosić czy cokolwiek naprawić. Nawet jeśli chciał, nie stało się tak. Zmarł w stanie permanentnego rozłączenia. Nigdy nie mógł już przeprosić i rozwiązać problemu, a zwiazek jest zerwany już na całą wieczność. Jest tak kiedy umieramy w stanie grzechu śmiertelnego. Dlatego wszyscy święci mówią by walczyć z grzechami śmiertelnymi za wszelką cenę.

Wolność od grzechu śmiertelnego.

Aby rosnąć w świętości i w relacji z Bogiem, wielcy święci radzą nam przemyśleć życie i największe przewinienia. Przemyśl te najpoważniejsze i popracuj nad nimi z całych swoich sił. Ofiaruj wszystkie modlitwy, Spowiedzi, Msze i Różańce w celu przezwyciężenia tych grzechów. Przybliż się do Pana Boga, uzrośnij w świętości. Przerwij kajdany ciemności a przyodziej zbroję światła.

Sugestie, które Ci pomogą!

Na koniec zamieszczę kilka sugestii. Pomogą Ci one, poprowadzą i oświecą by pokonać grzech śmiertelny, a nawet i ten powszedni. Jest to droga, którą powinni iść wszyscy, którzy na poważnie myślą o pójściu do nieba. Czytaj dalej.

W walce tej potrzebne jednak są nie tylko sugestie lecz obecność Pana Boga! To On jest naszą mocą. Jest nieustającym miłosierdziem, które pomaga wstać kiedy upadamy. Pomyślmy więc nad grzechami śmiertelnymi i dlaczego je popełniamy. Jakie są przyczyny do nich prowadzące? Gdy je już odkryjemy, musimy ciężko pracować, ze 100% pragnieniem ich przezwyciężenia oraz pozbycia się tego ciężkiego grzechu. Może to zająć czas lecz Pan Bóg będzie dumny z naszych wysiłków.

Nie traktuj więc tego jako potępienie lecz szansa. Pan Bóg naprawdę chce Ci pomóc. Nienawidzi on grzechu, ale przecież nie nienawidzi Ciebie. Nienawidzi grzechu, gdyż to grzech oddziela Cię od Niego i Jego nieskończonej miłości do Ciebie. Przynieś więc swoje grzechy do Pana Boga. Przynieś do Niego swe nałogi.

Na temat uzależnienień.

Możliwe, że masz nałóg, z którym trudno zerwać. Zdarza się, że na tyle lubimy grzech i uzależnienie, iż postanawiamy je kontynuować. Pielęgnujemy je i to się nasila. Jest to nasz wybór. Wiele razy jednak chcemy pozbyć się tego grzechu lecz okazuje się to zbyt trudne. Grzechy śmiertelne mogą być wówczas mniejszym przewinieniem. Na przykład jeżeli mamy poważne uzależnienie, depresję czy inne choroby psychiczne, może to zmniejszyć wagę niektórych grzechów.

Jeżeli bowiem nie jesteśmy przy zdrowych zmysłach lub nie kontrolujemy w pełni samych siebie, nie jesteśmy pociągnięci do takiej samej odpowiedzialności. Załóżmy, że mamy uzależnienie od narkotyków czy pornografii. Są to bardzo ciężkie do pokonania i wymaga czasu. Choć gdy po raz pierwszy decydowałeś się coś zrobić, mógł być to grzech śmiertelny, najprawdopodobniej nie jest to nim za każdym razem, gdy robisz to później, przez wszystkie chemiczne ingerencje w czasie podejmowania decyzji. Wtedy konieczna jest terapia oraz regularna Spowiedź.

Tak, jest to wciąż grzech i poważne zło, lecz gdy pracujesz nad jego pokonaniem i jeszcze bardziej usiłujesz naśladować Boga, to nie myśl, że Bóg jest na Ciebie wiecznie wściekły, że patrzy na Ciebie z góry i nigdy w Ciebie nie jest zadowolony, choć Ty się starasz. Gdy rzeczywiście się staramy, Bóg się cieszy. Zbliż się więc do Niego! Nie uciekaj od Niego! Bóg jest dobry. Bóg jest miłością. Bóg jest miłosierny.

Jeżeli czujesz, że ciąży Ci na duszy grzech śmiertelny, natychmiast przystąp do Sakramentu Spowiedzi. Gdy wyznasz grzechy z głębi serca i postarasz się czynić lepiej oraz podejmujesz dobre decyzje, dostaniesz przebaczenie i będziesz mógł zacząć od początku. Taja jest moc Spowiedzi i moc Bożej miłości. Jeżeli nie pamiętasz na czym to polega, a minęło trochę czasu, powiedz o tym księdzu. On Ci pomoże przez to przejść.

Jeśli masz jakieś uwagi czy pytania, skontaktuj się z nami. Sprawdź też nasz folder na temat modlitw i duchowości by dostać jeszcze więcej pomocnych porad, tak tu, jak i na naszym kanale YouTube.